Zakładki:
Beautifulshayna
Blog Ally Lazarevy
Blog Miłosza J. Zielińskiego
Edukacja przyszłości
Http://www.solonin.org/
WhiteAfrican
|
Wpisy z tagiem: Litwa
poniedziałek, 16 maja 2011
Kampania Narodowych Wartości
Społeczeństwo kierowane wartościami
W ubiegłą środę w Republice Południowej Afryki rozpoczęła się akcja pod nazwą Kampania Narodowych Wartości, która ma sprawić, że społeczeństwo będzie kierowało się wartościami, a państwo stanie się lepszym miejscem do życia. Podobnie kampanie były przeprowadzane wcześniej w Australii i Ameryce, ale przedstawiciel agencji, przeprowadzającej akcję- Adriaan Groenewald uważa, że nigdzie wcześniej nie odbyło się to na tak dużą skalę. Na kampanię przewidziano 6 tygodni i ma się ona zakończyć 26 czerwca w Dzień Karty Wolności.
Specjalna ankieta, dostępna na stronie www.ourvalues.co.za została stworzona w pięciu głównych językach RPA- angielskim, afrikans, zuluskim, xhosa i setswańskim, a wypełniający ankietę mogą wybierać spośród wartości takich jak wzrost gospodarczy, troska o przyszłe pokolenia, integracja, poczycie bezpieczeństwa w pracy, itd. Ciekawym dodatkiem na stronie są informacje ogólne o wartościach, które można sobie przyswoić przed przystąpieniem do wypełnienia formularza, a dołączone ćwiczenia mogą stanowić pomoc dydaktyczną również dla polskich szkół w nauczaniu wiedzy o społeczeństwie.
Minusem akcji jest brak dostępu do internetu sporej części społeczeństwa RPA, co uniemożliwia wzięcie udziału w kampanii i pozbawia organizatorów cennych informacji, ale przewiduje się, że w przyszłości zostaje utworzona specjalna platforma, która umożliwi udział w wyborze wartości wszystkim obywatelom, co z pewnością będzie ważnym czynnikiem w budowie społeczeństwa obywatelskiego i uświadamiania mieszkańcom, że wszyscy mają wpływ na wydarzenia.
Gdy państwo rozmija się z oczekiwaniami obywateli
W państwach niejednorodnych narodowo i kulturowo takie akcje są ważnym elementem życia społecznego w konsolidacji państwa. Pozytywne skutki jednak byłyby widoczne również w państwach jednorodnych, gdzie czasem przyjęta przez władze polityka, może się rozmijać z oczekiwaniami społeczeństwa. Ostatni spis powszechny na Litwie, który wykazał, że liczba ludności tego niewielkiego kraju znacznie się zmniejszyła (z 3,7 mln do 2,9 mln) powinien być sygnałem dla władz do zmiany przyjętych kierunków. Za granicę wyjeżdżają młodzi, dobrze wykształceni ludzie, na ogół świetnie władający językiem angielskim. Tendencje narodowe w polityce litewskiej nie zdają rezultatu, a wkrótce, aby zapełnić lukę po emigrujących obywatelach, będą musieli otworzyć się na imigrantów z innych krajów, a ich sytuacja często nie jest tam łatwa.
sobota, 19 lutego 2011
Kampania wyborcza na Litwie- cz.2
Zgodnie z obietnicą dostarczam nowych informacji na temat zbliżających się wyborów samorządowych na Litwie (27 lutego). Dziś program liberałów i socjaldemokratów. Ulotka wyborcza liberałów ma nieco wiosenny charakter, z rozkwitającymi kwiatami, lista w regionie jest również dość różnorodna, bo znaleźli się na niej przedstawiciele obu płci oraz wszystkich grup wiekowych. Ich program jest dość ogólny w porównaniu z socjaldemokratami, którzy dość szczegółowo podają poprzednie swoje działania, jak i zamierzenia na przyszłość, skupiając się na tym, co dla mieszkańców jest najbardziej palące.
Liberałowie (lista wyborcza nr 143) postulują o efektywniejszą władzę, w czym ma być pomocne umieszczanie wszelkich informacji o pracach samorządu w internecie (planach, projektach, głosowaniach, sprawozdania z posiedzeń). Co do budżetu ma on być szczegółowo objaśniany mieszkańcom w internecie z gwarancją efektywnego, przynoszącego rezultaty wykorzystania środków finansowych. Członkowie wspólnoty mają więcej czasu poświęcać na kwestie związane z kulturą, przy czym środki mają być przeznaczane tylko na te inicjatywy, które będą stymulować rozwój społeczności. W przypadku dróg i transportu partia obiecuje regularne sprzątanie chodników i dróg oraz ich remont ze środków unijnych. Co do innych działań to mowa również o remoncie budynków użyteczności publicznej oraz tablicy informacyjnej z wynikami prac placówek oświatowych w urzędzie, a także umożliwienie uczniom samodzielnego wyboru szkoły w rejonie.
Socjaldemokraci (lista wyborcza nr 70) skupili się na konkretach, a więc chcą ukończyć remont gimnazjum w Garliavie oraz biblioteki publicznej, zmodernizować plac zabaw dla dzieci, zbudować kompleks sportowo-rekreacyjny, odnowić szkołę artystyczną w Garliavie oraz budynek szkoły średniej (w tym zmodernizować węzeł sanitarny i grzewczy), położenie asfaltu na konkretnych ulicach. Partia wymienia również, jakie zamierzenia udało jej się zrealizować podczas ostatniej czteroletniej kadencji.
środa, 16 lutego 2011
W obronie polskiego ministra po ataku w "Veidas"
Po przeczytaniu artykułu o Radosławie Sikorskim w litewskim magazynie "Veidas" jestem nieco zaskoczona. Tygodnik w stylu polskiej "Polityki" lub "Newsweeka", więc można by oczekiwać wyższego poziomu piśmiennictwa. Artykuł ukazuje polskiego ministra jako mściwego tyrana, który niczego nie zapomina i każdą okazję wyzyska, aby dokopać wrogom. I według litewskich polityków okazja ma się nadarzyć już wkrótce, gdy Polska przejmie przewodnictwo w Unii oraz po jesiennych wyborach parlamentarnych. Zdaniem autora problemy w stosunkach polsko-litewskich są ewidentną winą tegoż polityka.
Nie od wczoraj wiadomo, że najlepszy dziennikarz to ten, który umie zachować obiektywizm i poszukiwać prawdy. Czytając jednak artykuł ma się wrażenie, że jego zamiar jest określony i fakty dobrane tak, by owego polityka przedstawić w jak najgorszym świetle, w związku z czym odezwał się u mnie patriotyzm. Od dłuższego czasu miałam wrażenie, że stosunki polsko-litewskie często są podgrzewane przez media, bo mniejszości w obu krajach zawsze znajdą sposób, żeby funkcjonować w zamieszkiwanych państwach i przechowywać kulturę i tradycje. Mówienie, że jeden Sikorski jest winny niepoprawnym stosunkom jest przesadzone. Dla kontrastu w artykule porównuje się ocieplenie naszych relacji po listopadowej wizycie Prezydent Litwy Dalii Gribauskaite w Warszawie.
I tu muszę dorzucić mój osobisty komentarz i wrażenia z pobytu na Litwie. Przyjechałam tutaj z wielkim zapałem i sympatią do Litwy, której kulturę i literaturę znałam już wcześniej. Po pewnym czasie z każdym dniem mój zapał przygasał, a obecna opinia jest taka, że znaczna część społeczeństwa litewskiego jeszcze niejednego musi się nauczyć, aby zacząć myśleć globalnie. To, co zauważyłam u wielu Litwinów to pewien kompleks i ów kompleks widzę w owym artykule. Gdy czasem spotykamy kogoś, kto okazuje się lepszy, ale ciężko nam to przyznać, najlepiej zaatakować i skrytykować. Mimo różnych wpadek R. Sikorskiego, nie można mu odmówić doświadczenia na tym polu i ciężko wyobrazić sobie jak miałby on wykorzystywać przewodnictwo w UE- zabrać kawałek Litwy, gdzie zamieszkują Polacy?
I pewnie w innych okolicznościach nie stanęłabym w obronie R. Sikorskiego, bo zwłaszcza relacje z USA pozostawiają wiele kwestii pod znakiem zapytania i wiele wątpliwości. W tym wypadku jednak należy opowiedzieć się po stronie polskiego ministra, a Litwini powinni zauważyć, że co innego być ministrem w tak dużym państwie jak Polska, a co innego w państwie wielkości polskiego województwa i artykuły jak ten w "Veidas" nie sprzyjają poprawie relacji między Polską a Litwą.
piątek, 14 stycznia 2011
13 stycznia na Litwie
Wczoraj, 13 stycznia, na Litwie był Dzień Obrony Wolności (Laisves gyneju diena)- święto narodowe, więc w szkołach wolne od zajęć, ale nie od obowiązków obywatelskich. Kto jak nie szkoła jako instytucja państwowa w pierwszej kolejności powinna uczyć patriotyzmu? Uczniowie na kilka dni wcześniej rozpoczęli przygotowania do tego dnia, a na lekcjach historii i WOSu oglądali film poświęcony wydarzeniom sprzed 20 lat, gdy Litwini walczyli o wolność. Najważniejsza część walk rozegrała się w pobliżu wieży telewizyjnej w Wilnie.
Ten rok jest ważny dla Litwinów, bo w 20 lat po tamtych wydarzeniach, czeka ich podsumowanie ostatnich lat. Choć polskie doświadczenia są podobne, można sobie jednak wyobrazić, że Litwini byli w gorszej sytuacji i musieli przejść dłuższą drogę do demokracji. Udało się im jednak wejść do Unii Europejskiej, choć w ciągu tych 20 lat musieli zmagać się z kryzysem gospodarczym, który i w tej chwili jest dotkliwy.
Wczoraj jednak delegacje ze szkół o godzinie 11. 30 w Wilnie rozwinęły długą flagę litewską i przemaszerowały ulicą Giedymina. Nie zabrakło podczas pochodu również delegacji z jednej z polskich szkół w Wilnie. Gdy pochód wraz z flagą dotarł pod gmach litewskiego Sejmu rozpoczęła się uroczystość państwowa ze wszystkimi głównymi postaciami sceny politycznej z Prezydentem Litwy- Dalią Gribauskaite na czele.
Po ceremonii uczestnicy mogli wejść do gmachu Sejmu i obejrzeć wystawę poświęconą wydarzeniom sprzed 20 lat oraz wpisać się do księgi pamiątkowej.
Czy dziś młodzi Litwini również umieliby walczyć o wolność jak wtedy? Czy dziś rozumieją jak ważna jest wolność, gdy ją mają na co dzień? A przecież wolność jest jedną z najcenniejszych wartości- trzeba ją nie tylko szanować, ale przede wszystkim rozumieć.
|